20:13

#1 BOOKMAS: TBR zimowo-świąteczny I BOOKS LIFE

Witajcie w pierwszym poście z serii świątecznej. Jak tam u was z pogodą? U mnie mega kiepsko. Cały dzień pada śnieg. Co prawda pogoda istnie świąteczna ale boje się ,że właśnie na święta wcale tego śniegu nie będzie ,przez to ,że pada teraz. Jeszcze się zobaczy :) co i jak.

Wyzwanie jakie na dzisiaj wylosowałam to:
NAUCZYC SIĘ WESOŁYCH ŚWIAT W RÓZNYCH JEZYKACH
Jak na razie mi idzie słabo bo umiem tylko tyle:
Merry Christmas, Feliz Navidad i Joyeux Noel.

Mam jeszcze trochę czasu także na pewno uda mi się jeszcze nauczyć w innych też.

Teraz przechodzimy do tematu postu czyli TBR. To co zamierzam przeczytać w grudniu. Nie ma tego dużo, gdyż nie udało mi się zbyt wielu książek o tej tematyce znaleźć. A i tak większość mam w pdf. Także już czuje, że większość ilość czasu spędzę przed kompem ... chyba ,że prezent się uda. Ale o tym w innym poście. :) :)

Mam jedna książkę fizyczna ,która dodatkowo nie jest do końca świąteczna ale jakiś taki element się w niej pojawia, także postanowiłam ją zaliczyć do tego. Ją przeczytam raczej jako pierwsza ale jeszcze się zobaczy co z tym będzie. :). A chodzi tu o książke, o której już mówiłam tutaj czyli Kwiaty na poddaszu. Wiem ,że możecie się zdziwić dlaczego wybrałam ją jak przecież, ona nie ma nic wspólnego z świętami. No jak już pisałam pojawia się króciutki fragment o tym dlatego tak wybrałam.
Teraz się zaczną same df.

Kolejna już bardziej świąteczna książka a nawet zestawieniem kilku opowieści świątecznych jest W śnieżna noc. Ją już chciałam przeczytać od kilku lat ale jakoś tak nigdy , no nie wiem , nie było okazji. Teraz po nią sięgam i mam nadzieje ,że się na niej nie zawiodę. Od Green czytałam już jedna książkę [nie, nie było to GNW] i podobała mi się. Dlatego ,że tutaj też tak będzie. Wiem sam tego nie pisał. :)
Teraz mam raczej zimową opowieść. Na co też wskazuje tytuł książki. Znalazłam ja całkowicie przypadkiem ale jej opis jakoś tak przypadł mi do gustu i chce ja przeczytać. Jest najgrubsza z zebranych tutaj dzisiaj lektur ale nie zniechęca mnie to do niej. Czuje ,że będzie to ciekawa lektura i fajnie spędzę przy niej czas.
Na koniec zostawiłam książkę tej samej autorki co seria książek ,których nie chciałam czytać ale jednak się przekonałam ,że warto. Mowa tu o Becca Fitzpatrick a konkretnie o Black Ice. Książka się bardzo wpasowała w klimat ,także na plus. :)
Jeśli starczy mi tylko czasu to przeczytam jeszcze jedna książkę świąteczna ,która czytałam w tamtym roku. Nie wiem czy wg większość ludzi o tym wg wie ,że taki temat pojawia się w niej. Ale ją jak coś to zostawię do czytania na koniec miesiąca.
Ok tak prezentuje się cały stosik tego co chce przeczytać w tym okresie świąteczno-zimowym. Wam życzę miłej lektury do ,której sam się zaraz zabiorę. Dobra nie zabieram wam już więcej czasu. Oczywiście widzimy się jutro. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Read Books & Create DIY , Blogger