Tak sobie słucham Margaret - What You Do i nagle myślę sobie, wiecie co?
''Mam dzisiaj ochotę poprowadzić z wami taka luźną pogadankę bo tak mnie jakoś naszło'' -choć tak właściwie to tak mam od początku czerwca- czyżby TA SZCZEROŚC ponownie? Możliwe.
A tej piosenki serio posłuchajcie ,serio nastraja pozytywnym nastawieniem. Ze mną tak było.
1.Zmiany - ponownie
2.Regularnosć - jeśli przyjmiecie mnie z powrotem bardzo chętnie bo mam teraz sporo czasu bo mam 18 lat + 3 miesiące wakacji. A to wszystko już za tydzień. Witajcie wakacje. W pon będę wolna.
3.Inne posty. - czyli konkretnie co? Sama nie wiem. Jeszcze musze to przemyśleć. Ale pewnie coś takiego będzie.
4.Minimalizm, prostota, porządek w seriach.
5.Harmonogram - chciałabym ,żeby coś takiego powstało, bo dzięki temu miałabym zawsze pewność co napisać i kiedy, oraz serie nie były by zaniedbywane. Wy tez mielibyście do niego wzgląd.
6.Nie zawalanie obietnic, spraw, postów itepe.
7.¿Nowa nazwa?
Sądzę ,że to wszystko jest dzięki książce, która ostatnio przeczytałam oraz dzięki takiej jednej dobrej hiszpańskiej osóbce ,która mocno mnie inspiruje do działania i wg.
A wiecie ,że ten post tak właściwie miał był podsumowaniem maja. Ha no właśnie miał ... wiec może tak teraz do tego przejdę? wreszcie.
Skoro mamy już wszystko dopowiedziane, pozwólcie ,że teraz rozwinę tytuł.
Tysiąc - ponieważ w maju dosyć dużo premier książkowych było z tym słowem w tytule.
Anioły - bo w maju czytałam kilka książek o takiej tematyce ,no ok tylko jedna choć miały być 2
Reaktywacja - możecie to rozumieć na dwa sposoby. 1 jest to związane z reaktywacją na blogu ,że wrócę do pisania, choć po prawdzie wtedy jeszcze tego nie wiedziałam, 2 ta właściwa - jest to związane z reaktywacja czytania kiedyś już rozpoczętych książek
Powrót - coś czego nawet ja nie przewidziałam
+5 - ilość przeczytanych książek - możecie się śmiać ,ze tylko tyle ale ja tam się ciesze z tego wyniku patrząc na 4 poprzednie miesiące
Tak konkretnie to maj był naprawdę dobrym miesiącem i pod względem czytelniczym jak i takim ogólnym. Nie działo się nic nadzwyczaj dobrego ale patrząc na poprzednie miesiące mogę spokojnie stwierdzić ,że maj mi się naprawdę udał. Dodatkowo do tego 18 urodziny ... yey dorosłość. NIEEE!.
Udało mi się wykonać większość planów, postanowień na ten miesiąc także supi 😊 Tydzień, w którym miałam urodzin poszedł mi odrobine żle ale co tam. Zdarza się. Jak już pisałam wyżej w tym miesiącu przeczytałam 5 książek [oby ten miesiące był jeszcze bardziej owocny] ale i tak nie narzekam.
LISTA PRZECZYTANYCH KSIAŻEK. [chronologicznie]
- Szeptem - Becca Fitzpatrick
- Ocean na końcu drogi - Neil Gaiman
- Dotyk Julii - Tahereh Mafi
- Mara Dyer 2 - Michelle Hodkin
- Szum - Blake Crouch
+ zaczęłam czytać ''Dni krwi i światła gwiazd'' ale jakoś nie mogłam tego skończyć.
A jeśli chcecie konkretnie wiedzieć, co kiedy czytam to zaproście mnie do znajomych/zaobserwujcie mnie na lubimyczytać.pl Moje konto : BooksLove
Sądzę ,że to by było na tyle. Wiecie teraz musze to wszystko przetrawić. I ustalić co i jak. Ustawić dobrze. No w każdym razie ... do następnego.
POSTANOWIENIE NA CZERWIEC : OBYCZAJÓWKI,ROMANSE ITEPE .....
[to już w następnym podsumowaniu]

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz